Wycieczkowiec z groźnym wirusem płynie w stronę portu docelowego. Mimo sprzeciwu władz

4 Wyswietleń
Published
Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+

Reporter TVN24 Artur Molęda jest na Teneryfie w porcie, do którego ma wpłynąć wycieczkowiec z groźnym wirusem.
Większość pasażerów MV Hondius, który na początku kwietnia wypłynął z portu Ushuaia w Argentynie ze 150 osobami na pokładzie, stanowią obywatele Wielkiej Brytanii, Hiszpanii oraz USA. Pod koniec kwietnia na statku stwierdzono zakażenie hantawirusem, który jest niebezpieczny dla zdrowia i życia ludzi. Przenosi się zazwyczaj przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni i może wywoływać ciężkie choroby układu oddechowego. W rzadkich przypadkach wirusy mogą też być przenoszone między ludźmi.
Trzech pasażerów wycieczkowca zmarło. Według Światowej Organizacji Zdrowia badania laboratoryjne potwierdziły łącznie pięć z ośmiu podejrzewanych przypadków zakażenia hantawirusem. Okres od zakażenia do wystąpienia objawów choroby może trwać od kilku do 60 dni. Z reguły wynosi od dwóch do czterech tygodni.
Kategorie
Wiadomości z Polski
Tagi
tvn24, hantawirus, wycieczkowiec