Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Nie da się przypilnować polskiej części Bałtyku z poziomu lądu. Nie da się też wykorzystać do tego dronów, bo Rosja przejmuje nad nimi kontrolę. Dlatego niezbędne jest lotnictwo. Straż Graniczna regularnie wykonuje misje patrolowe nad Bałtykiem swoimi samolotami Turbolet. Wyposażone są w głowicę optoelektroniczną, która widzi w dzień, w nocy, potrafi oszacować odległość kierunku i odległość od wskazanego celu. W skład załogi wchodzi czterech funkcjonariuszy: dwóch pilotów i dwóch operatorów systemu obserwacji. Bałtyk jednak nie jest jednym miejscem, bowiem załogi latają także na patrole nad Podlasie. Artur Molęda wziął udział w nadmorskiej misji i z bliska przyjrzał się specyfice pracy funkcjonariuszy Wydziału Lotniczego Straży Granicznej.
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Nie da się przypilnować polskiej części Bałtyku z poziomu lądu. Nie da się też wykorzystać do tego dronów, bo Rosja przejmuje nad nimi kontrolę. Dlatego niezbędne jest lotnictwo. Straż Graniczna regularnie wykonuje misje patrolowe nad Bałtykiem swoimi samolotami Turbolet. Wyposażone są w głowicę optoelektroniczną, która widzi w dzień, w nocy, potrafi oszacować odległość kierunku i odległość od wskazanego celu. W skład załogi wchodzi czterech funkcjonariuszy: dwóch pilotów i dwóch operatorów systemu obserwacji. Bałtyk jednak nie jest jednym miejscem, bowiem załogi latają także na patrole nad Podlasie. Artur Molęda wziął udział w nadmorskiej misji i z bliska przyjrzał się specyfice pracy funkcjonariuszy Wydziału Lotniczego Straży Granicznej.
- Kategorie
- TVN
- Tagi
- tvn24, molęda, straż graniczna
