Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Dagmara Pawełczyk-Woicka poinformowała w mediach społecznościowych o złożeniu 15 maja rezygnacji z funkcji przewodniczącej Krajowej Rady Sądownictwa. Na stanowisku szefowej tego organu w kształcie nadanym mu w czasach rządów PiS pozostawała od 2022 roku. "Brak Przewodniczącego rodzi obowiązek po stronie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego [Małgorzaty Manowskiej - red.] zwołania posiedzenia plenarnego celem wyboru Przewodniczącego. Czy Pierwszy Prezes zwoła posiedzenie w składzie wybranym przez Sejm 15.05.2025 (z naruszeniem prawa), czy w składzie dotychczasowym, pozostawiam do jego decyzji" - napisała.
Ruch Pawełczyk-Woickiej skomentował w TVN24 Przemysław Rosati, przewodniczący Naczelnej Rady Adwokackiej. Jak mówił, niedawny wybór przez Sejm nowego składu KRS, przywracający jej przewidziany w konstytucji charakter, "jest skuteczny w świetle obowiązującej ustawy o KRS". - Od soboty rozpoczęła się kadencja nowo wybranej Rady, w części dotyczącej oczywiście 15 sędziów wybieranych przez Sejm - powiedział Rosati.
Podkreślił, że "logiki w oświadczeniu Pawełczyk-Woickiej nie ma". - Z tego oświadczenia wynika, że była przewodnicząca złożyła rezygnację ze skutkiem na koniec piątku. Ale proszę zwrócić uwagę, że zgodnie z przepisami jej kadencja i tak wygasła z piątku na sobotę, ponieważ przepisy stanowią o tym, iż kadencja nowo wybranej Rady rozpoczyna się następnego dnia po dniu wyboru sędziów tworzących Krajową Radę Sądownictwa - tłumaczył.
Jak mówił, działania Pawełczyk-Woickiej "nie wpływają w żaden sposób na sposób funkcjonowania Krajowej Rady Sądownictwa". - Co najwyżej mają prowadzić do pewnego zaciemnienia obrazu i nieudolnej próby wywoływania chaosu czy wątpliwości prawnych wokół składu Krajowej Rady Sądownictwa - ocenił Rosati.
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Dagmara Pawełczyk-Woicka poinformowała w mediach społecznościowych o złożeniu 15 maja rezygnacji z funkcji przewodniczącej Krajowej Rady Sądownictwa. Na stanowisku szefowej tego organu w kształcie nadanym mu w czasach rządów PiS pozostawała od 2022 roku. "Brak Przewodniczącego rodzi obowiązek po stronie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego [Małgorzaty Manowskiej - red.] zwołania posiedzenia plenarnego celem wyboru Przewodniczącego. Czy Pierwszy Prezes zwoła posiedzenie w składzie wybranym przez Sejm 15.05.2025 (z naruszeniem prawa), czy w składzie dotychczasowym, pozostawiam do jego decyzji" - napisała.
Ruch Pawełczyk-Woickiej skomentował w TVN24 Przemysław Rosati, przewodniczący Naczelnej Rady Adwokackiej. Jak mówił, niedawny wybór przez Sejm nowego składu KRS, przywracający jej przewidziany w konstytucji charakter, "jest skuteczny w świetle obowiązującej ustawy o KRS". - Od soboty rozpoczęła się kadencja nowo wybranej Rady, w części dotyczącej oczywiście 15 sędziów wybieranych przez Sejm - powiedział Rosati.
Podkreślił, że "logiki w oświadczeniu Pawełczyk-Woickiej nie ma". - Z tego oświadczenia wynika, że była przewodnicząca złożyła rezygnację ze skutkiem na koniec piątku. Ale proszę zwrócić uwagę, że zgodnie z przepisami jej kadencja i tak wygasła z piątku na sobotę, ponieważ przepisy stanowią o tym, iż kadencja nowo wybranej Rady rozpoczyna się następnego dnia po dniu wyboru sędziów tworzących Krajową Radę Sądownictwa - tłumaczył.
Jak mówił, działania Pawełczyk-Woickiej "nie wpływają w żaden sposób na sposób funkcjonowania Krajowej Rady Sądownictwa". - Co najwyżej mają prowadzić do pewnego zaciemnienia obrazu i nieudolnej próby wywoływania chaosu czy wątpliwości prawnych wokół składu Krajowej Rady Sądownictwa - ocenił Rosati.
- Kategorie
- Wiadomości z Polski
- Tagi
- TVN24, SĄD, KRAJOWA RADA SĄDOWNICTWA
