Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Do sądu lekarskiego trafi wniosek o zawieszenie prawa do wykonywania zawodu lekarza przez Dawida Kacprzyka. Naczelna Izba Lekarska zajmuje się wyjaśnieniem nieprawidłowości, jakie pojawiają się wokół jego pracy w warszawskich szpitalach.
Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski poinformował w środę że naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy wszczął postępowanie dyscyplinarne w sprawie lekarza Dawida Kacprzyka. - Uzgodniliśmy, że analizuje materiał pod kątem złożenia wniosku do sądu lekarskiego o zawieszenie prawa do wykonywania zawodu na czas trwania postępowania - przekazał.
Przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej złożyli w ubiegłym tygodniu zawiadomienie do pionu odpowiedzialności zawodowej o podejrzeniu opuszczenia dyżuru przez lekarza. Na jego podstawie rzecznik wszczął postępowanie i zbada, czy mogło dojść do naruszenia zasad etyki lekarskiej lub przepisów prawa. - Mamy silne przekonanie, że każdy z zarzutów musi zostać wyjaśniony. Mając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo pacjentów, nie możemy dopuścić do tego, żeby takie zdarzenia dalej mogły mieć miejsce - powiedział Jankowski.
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Do sądu lekarskiego trafi wniosek o zawieszenie prawa do wykonywania zawodu lekarza przez Dawida Kacprzyka. Naczelna Izba Lekarska zajmuje się wyjaśnieniem nieprawidłowości, jakie pojawiają się wokół jego pracy w warszawskich szpitalach.
Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski poinformował w środę że naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy wszczął postępowanie dyscyplinarne w sprawie lekarza Dawida Kacprzyka. - Uzgodniliśmy, że analizuje materiał pod kątem złożenia wniosku do sądu lekarskiego o zawieszenie prawa do wykonywania zawodu na czas trwania postępowania - przekazał.
Przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej złożyli w ubiegłym tygodniu zawiadomienie do pionu odpowiedzialności zawodowej o podejrzeniu opuszczenia dyżuru przez lekarza. Na jego podstawie rzecznik wszczął postępowanie i zbada, czy mogło dojść do naruszenia zasad etyki lekarskiej lub przepisów prawa. - Mamy silne przekonanie, że każdy z zarzutów musi zostać wyjaśniony. Mając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo pacjentów, nie możemy dopuścić do tego, żeby takie zdarzenia dalej mogły mieć miejsce - powiedział Jankowski.
- Kategorie
- TVN
- Tagi
- tvn24, afera w szpitalu, szpital południowy
Komentowanie zostało wyłączone.

