"Osoby łamiące prawo będą musiały się ugiąć przed majestatem prawa"

7 Wyswietleń
Published
Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Całą rozmowę obejrzysz w TVN24+: https://tvn24.pl/plus/programy/rozmowa-piaseckiego/spor-wokol-trybunalu-konstytucyjnego-marcin-kierwinski-komentuje-decyzje-prezydenta-vc8978867

Prezydent przyznał, że wybór sędziów do Trybunału Konstytucyjnego jest legalny, więc nieprzyjęcie przysięgi od pozostałej czwórki oznacza, że łamie prawo - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
W środę nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek złożyli ślubowanie w obecności prezydenta Karola Nawrockiego. Do Pałacu Prezydenckiego nie została zaproszona pozostała czwórka sędziów TK wybranych przez Sejm 13 marca: Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Taborowski oraz Marcin Dziurda.
Sprawę komentował w czwartkowej "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak mówił, prezydent "przyznał, że wybór tych sędziów jest legalny" przyjmująć ślubowanie dwojga z nich. - Więc nieprzyjęcie przysięgi od pozostałej czwórki oznacza, że pan prezydent łamie prawo - stwierdził minister.
Prowadzący Konrad Piasecki dopytywał, czy wyobraża sobie scenariusz, że pozostała czwórka sędziów wybranych do TK wchodzi do Trybunału w asyście policji. - Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz, że osoby łamiące prawo - w tym przypadku te, które uniemożliwiają tym sędziom podjęcie normalnej pracy - będą musiały się ugiąć pod majestatem państwa - mówił. - Jeśli będzie dochodziło do łamania prawa, jeżeli będą stosowne postanowienia sądu, prokuratury - tak, policja będzie realizować polskie prawo, tak jak zawsze to robiła - dodał minister.
Kategorie
Wiadomości z Polski
Tagi
tvn24, polityka, kierwiński