Odkryliśmy, po co Sasinowi stowarzyszenie. W tle duża kasa. Konflikt prokuratorów zwiastuje dymisję?

3 Wyswietleń
Published
Na podcast Radia ZET #podejrzanipolitycy zapraszają Piotr Kozłowski i Błażej Makarewicz.

Nowe stowarzyszenie Jacka Sasina powołane w otoczeniu PiS może mieć znacznie szerszą rolę niż tylko udział w wewnętrznej rywalizacji frakcyjnej. Choć jego utworzenie jest powszechnie interpretowane jako odpowiedź na inicjatywę środowiska skupionego wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego, eksperci wskazują również na potencjalne znaczenie organizacji w kontekście finansowania działalności politycznej przed wyborami.

Stowarzyszenie zostało zarejestrowane 9 czerwca. Zdaniem obserwatorów sceny politycznej wpisuje się ono w trwającą w PiS walkę o wpływy. Jednocześnie specjaliści zajmujący się przejrzystością życia publicznego zwracają uwagę, że podobne podmioty mogą przejmować część aktywności realizowanych dotąd bezpośrednio przez partie polityczne. Dzięki temu niektóre działania mogą być prowadzone poza formalnymi strukturami partyjnymi i poza oficjalnymi budżetami wyborczymi.

To właśnie kwestie finansowe budzą największe wątpliwości. Eksperci ostrzegają, że stowarzyszenia tworzone przy partiach lub przez związane z nimi środowiska mogą stać się narzędziem omijania ograniczeń dotyczących finansowania polityki. W praktyce oznaczałoby to możliwość prowadzenia części aktywności w sposób mniej transparentny, a opinia publiczna mogłaby nie uzyskać pełnej wiedzy o ich skali i źródłach finansowania, szczególnie w okresie kampanii wyborczej.

Własne stowarzyszenie postanowiła założyć także europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik. Organizacja pod nazwą „Ruch Biało-Czerwoni” została zarejestrowana po jej odejściu z partii Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena, choć polityczka nadal deklaruje pozostanie w szeregach Konfederacji. W tle tej decyzji znajdują się zarówno napięcia wewnątrz ugrupowania, jak i przygotowania do powrotu do krajowej polityki przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.

Koalicja rządząca finalizuje prace nad wnioskiem o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Jeśli procedura ruszy, będzie on dopiero drugą osobą w historii III RP, wobec której zastosowany zostanie ten mechanizm odpowiedzialności konstytucyjnej. Mimo to politycy obozu władzy nie ukrywają, że dziś kwestia rozliczeń przedstawicieli poprzedniego rządu schodzi na dalszy plan. Wśród najważniejszych priorytetów wskazują bieżące wyzwania polityczne i gospodarcze, a sprawy przed Trybunałem Stanu nie zajmują obecnie czołowego miejsca w ich agendzie.

Dodatkowe emocje wokół zmian w wymiarze sprawiedliwości wywołują medialne doniesienia o napięciach między ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem a prokuratorem krajowym Dariuszem Kornelukiem. Według nieoficjalnych informacji publikowanych przez media źródłem sporu mają być decyzje kadrowe i awanse w prokuraturze. Zapraszamy na podcast "Podejrzani politycy"!

▶️ ZOBACZ WIĘCEJ: https://www.youtube.com/playlist?list=PLjMvEhcagzmiuWvUwPXdUhcgfF7AxQrE5
▶️ DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY: https://www.facebook.com/groups/992190149174056
Kategorie
RADIO ZET
Tagi
radio zet, podcasty radio zet, pierwsze źródło informacji