Mogły dać mandat, ale... "Jesteśmy ludźmi, a strażniczkami miejskimi tylko bywamy"

2 Wyswietleń
Published
Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Gdy ktoś "życzliwy" doniósł straży miejskiej, że w pobliżu szpitala w Bogatyni dochodzi do nielegalnej sprzedaży lemoniady, na miejsce natychmiast pospieszył patrol. Wysiadłszy z radiowozu strażniczki ujawniły jednak bynajmniej nie gang wmuszających przechodniom lemoniadę uzbrojonych bandytów, ale chłopca imieniem Fabian, który chętnie złożył obszerne wyjaśnienia.

Ciąg dalszy tej historii to już czyste piękno i balsam na zbolałe serce.
Kategorie
TVN
Tagi
Bogatynia, straż miejska, doniesienie