Mazur: Polska wystąpiła do Węgier o uchylenie Ziobrze statusu uchodźcy. Turcja azylem Romanowskiego?

2 Wyswietleń
Published
Dariusz Mazur - wiceminister sprawiedliwości był dziś Gościem Radia ZET. Głównym wątkiem rozmowy jest sytuacja wokół Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego,

Jak potwierdził Dariusz Mazur, "Polska wystąpiła do Węgier o uchylenie Ziobrze statusu uchodźcy" aby uruchomić pełne procedury Interpolu konieczne jest formalne cofnięcie ochrony, jaką polityk otrzymał w Budapeszcie. Odnosząc się do obecnego miejsca pobytu polityka, gość programu przypomniał o jego wcześniejszych deklaracjach, wskazując na rażący kontrast i zauważając, że „obecne zachowanie ministra Ziobry, który ucieka, ukrywa się po całym świecie, a który wcześniej wielokrotnie głosił, że wszyscy są równi wobec prawa”. Pytany o to, czy były minister sprawiedliwości wyłudził na Węgrzech paszport, na podstawie którego wjechał do USA, Dariusz Mazur komentuje: "Samo to, że został uznany za więźnia politycznego w sytuacji, gdzie przedstawione mu zarzuty mają charakter czysto kryminalny mogłoby na to wskazywać. Wiemy, że Zbigniew Ziobro nie miał normalnego paszportu więc jedyny dokument podróży, jaki mógł mieć, żeby opuścić Europę to mógł być tzw. paszport genewski wydawany uchodźcom, który mógł uzyskać na Węgrzech. Należy przyjąć, że tak było – dodaje gość Marcina Zaborskiego.

Resort sprawiedliwości bacznie przygląda się także doniesieniom o potencjalnym ukrywaniu się drugiego z poszukiwanych, Marcina Romanowskiego. Choć oficjalne służby wciąż weryfikują medialne doniesienia o jego pobycie poza granicami Unii Europejskiej, wiceminister sprawiedliwości nie krył sceptycyzmu wobec wyboru potencjalnego schronienia, komentując stanowczo, że „uciec się pod ramiona pana Recepa Erdogana to troszeczkę dość zbliżone do ucieczki na Białoruś”.

Wiceminister Dariusz Mazur odniósł się do kryzysu w Sądzie Najwyższym oraz Trybunale Konstytucyjnym. Gość Radia ZET ocenił status sędziego Zbigniewa Kapińskiego, kwestionując jego legitymację do sprawowania najwyższych funkcji w sądownictwie. Pytany o legalność obsady stanowisk w Sądzie Najwyższym, wiceminister uznał sędziego Kapińskiego za osobę bezprawnie piastującą swój urząd i dodał , że „w świetle prawa określiłbym ją jako – no nie wiem, nie chcę używać określenia przebieraniec – ale na pewno to nie jest legalny pierwszy prezes Sądu Najwyższego”. Dariusz Mazur bronił kompromisowej strategii rządu opartej na tzw. "planie B", odpierając zarzuty o hipokryzję i stosowanie podwójnych standardów prawnych. Tłumacząc konieczność działania w ramach zastanego porządku prawnego zablokowanego przez weto prezydenckie, wiceminister użył metafory, wskazując, że „noża można użyć do tego, żeby kogoś nim dźgnąć, popełniając przestępstwo, a można też użyć do tego, żeby posmarować chleb masłem”.

Podsumowując bieżące prace resortu, wiceminister sprawiedliwości zapowiedział nadchodzące, gruntowne zmiany w Kodeksie Karnym, które mają na celu nie tylko waloryzację stawek grzywien i dostosowanie ich do spadku siły nabywczej pieniądza, ale przede wszystkim przywrócenie pełnej zgodności polskiego prawa z Europejską Konwencją Praw Człowieka
Kategorie
RADIO ZET
Tagi
gość radia zet, breaking news, wiadomości