Markiewicz o kulisach rozmowy z prezesem TK. "Wyraził żal"

2 Wyswietleń
Published
Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Całą rozmowę obejrzysz w TVN24+: https://tvn24.pl/plus/programy/jeden-na-jeden/slubowanie-sedziow-tk-w-sejmie-krystian-markiewicz-tlumaczy-swoja-decyzje-vc8990918

Wczorajszy dzień był dniem symbolicznym. To jest pewna taka klamra - mówił o ślubowaniu w Sejmie Krystian Markiewicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Przyznał, że zarówno on, jak i pozostała trójka sędziów chciała w tradycyjnej, ceremonialnej formule złożyć ślubowanie, ale nie otrzymała żadnej odpowiedzi ze strony prezydenta. Ta sytuacja trwała prawie miesiąc. - Składaliśmy pisma, podawaliśmy wszystkie dane kontaktowe i ze strony prezydenta, kancelarii nie było jakiejkolwiek reakcji - tłumaczył gość "Jeden na jeden". Markiewicz przekazał, że w piątek pojawi się w Trybunale Konstytucyjnym, licząc, że zostanie mu wyznaczone miejsce do pracy. - Nie zostałem wybrany do Trybunału Konstytucyjnego po to, żeby sobie rozmawiać. Aktywność sędziowska głównie sprowadza się do orzekania - zaznaczył. Przyznał również, że rozważane są różne scenariusze, w tym pozew do sądu pracy. - Zrobię wszystko, żeby objąć obowiązki sędziowskie, żeby zacząć je wykonywać, bo po to zostałem wybrany - podsumował. Markiewicz był też pytany o przebieg rozmowy, jaką odbył dzień wcześniej z prezesem TK. - Pan sędzia Święczkowski wyraził żal, że stała się taka sytuacja - mówił dodając, że prezes Trybunału pogratulował mu także wyboru przez Sejm.
Kategorie
Wiadomości z Polski
Tagi
tvn24, jeden na jeden, polityka