Radosław Fogiel, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceszefkomisji spraw zagranicznych, był gościem Marcina Zaborskiego w Radiu ZET.
Radosław Fogiel jednoznacznie opowiedział się za odebraniem Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, argumentując, że działania ukraińskiej administracji gloryfikujące UPA uderzają w pamięć historyczną. Poseł PiS podkreśla, że „to nie PiS nadawało order” prezydentowi Ukrainy. Zrobił to oczywiście prezydent Andrzej Duda. "Oczywiście, że prezydent Duda był naszym kandydatem, ale wbrew temu, co niektórzy próbowali przekonywać – podejmował własne decyzje – komentuje polityk opozycji i ocenia: "Zgadzam się, że być może była ona [decyzja o nadaniu orderu – red.] zbyt pospieszna, wymagała jeszcze przemyślenia"
W kontekście przyszłości polityki zagranicznej i integracji europejskiej naszego sąsiada, polityk przypomniał twarde stanowisko prezesa PiS: „Jarosław Kaczyński powiedział już wiele lat temu: z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdziecie i nasze stanowisko się w tej sprawie absolutnie nie zmieniło”. Odnosząc się do radykalnych propozycji Przemysława Czarnka dotyczących wstrzymania wsparcia dla Ukrainy, Fogiel zasugerował m.in. uszczelnienie procedur na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem, poprzez wymóg deklaracji, że polska pomoc wojskowa nie trafi do jednostek nawiązujących do tradycji banderowskich.
Wspólny kandydat na prezydenta Krakowa z prawicy? PiS zakopie topór wojenny z Konfederancją? "Nigdy go nie wykopywaliśmy. My od dawna powtarzamy, że nie ma wroga na prawicy . Polityk potwierdził wolę współpracy z innymi ugrupowaniami, rzucając hasło: „nie ma wroga na prawicy”. Choć propozycja Przemysława Czarnka skierowana do Konfederacji wywołała medialną burzę, Fogiel skrytykował twardą postawę Krzysztofa Bosaka, deklarując jednocześnie gotowość do rozmów o wspólnym kandydacie ponad podziałami partyjnymi. Pytany o potencjalny pakt senacki i relacje z najbardziej radykalnymi skrzydłami prawicy, poseł uciął spekulacje dotyczące lidera Konfederacji Korony Polskiej, mówiąc wprost, że „z Braunem absolutnie nie wchodzi to w grę”, głównie ze względu na prorosyjskie konotacje jego otoczenia.
Radosław Fogiel wziął w obronę Jarosława Kaczyńskiego, który regularnie zajmuje czołowe miejsca w rankingach nieufności społecznej. Zdaniem posła, prezes PiS od lat 90. jest „głównym obiektem ataku mainstreamu” i niesprawiedliwej nagonki medialnej, mimo że pozostaje wybitnie efektywnym architektem polskiej polityki. Odpierając zarzuty lewicy dotyczące wypowiedzi prezesa o osobach LGBT i zmianach w prawie, Fogiel tłumaczył, że krytyka dotyczyła systemowego promowania ideologii, a nie samych osób, podkreślając, że z punktu widzenia biologii i konstytucji „jednym z celów istnienia państwa jest zapewnienie możliwości przetrwania narodu” .
Radosław Fogiel jednoznacznie opowiedział się za odebraniem Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, argumentując, że działania ukraińskiej administracji gloryfikujące UPA uderzają w pamięć historyczną. Poseł PiS podkreśla, że „to nie PiS nadawało order” prezydentowi Ukrainy. Zrobił to oczywiście prezydent Andrzej Duda. "Oczywiście, że prezydent Duda był naszym kandydatem, ale wbrew temu, co niektórzy próbowali przekonywać – podejmował własne decyzje – komentuje polityk opozycji i ocenia: "Zgadzam się, że być może była ona [decyzja o nadaniu orderu – red.] zbyt pospieszna, wymagała jeszcze przemyślenia"
W kontekście przyszłości polityki zagranicznej i integracji europejskiej naszego sąsiada, polityk przypomniał twarde stanowisko prezesa PiS: „Jarosław Kaczyński powiedział już wiele lat temu: z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdziecie i nasze stanowisko się w tej sprawie absolutnie nie zmieniło”. Odnosząc się do radykalnych propozycji Przemysława Czarnka dotyczących wstrzymania wsparcia dla Ukrainy, Fogiel zasugerował m.in. uszczelnienie procedur na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem, poprzez wymóg deklaracji, że polska pomoc wojskowa nie trafi do jednostek nawiązujących do tradycji banderowskich.
Wspólny kandydat na prezydenta Krakowa z prawicy? PiS zakopie topór wojenny z Konfederancją? "Nigdy go nie wykopywaliśmy. My od dawna powtarzamy, że nie ma wroga na prawicy . Polityk potwierdził wolę współpracy z innymi ugrupowaniami, rzucając hasło: „nie ma wroga na prawicy”. Choć propozycja Przemysława Czarnka skierowana do Konfederacji wywołała medialną burzę, Fogiel skrytykował twardą postawę Krzysztofa Bosaka, deklarując jednocześnie gotowość do rozmów o wspólnym kandydacie ponad podziałami partyjnymi. Pytany o potencjalny pakt senacki i relacje z najbardziej radykalnymi skrzydłami prawicy, poseł uciął spekulacje dotyczące lidera Konfederacji Korony Polskiej, mówiąc wprost, że „z Braunem absolutnie nie wchodzi to w grę”, głównie ze względu na prorosyjskie konotacje jego otoczenia.
Radosław Fogiel wziął w obronę Jarosława Kaczyńskiego, który regularnie zajmuje czołowe miejsca w rankingach nieufności społecznej. Zdaniem posła, prezes PiS od lat 90. jest „głównym obiektem ataku mainstreamu” i niesprawiedliwej nagonki medialnej, mimo że pozostaje wybitnie efektywnym architektem polskiej polityki. Odpierając zarzuty lewicy dotyczące wypowiedzi prezesa o osobach LGBT i zmianach w prawie, Fogiel tłumaczył, że krytyka dotyczyła systemowego promowania ideologii, a nie samych osób, podkreślając, że z punktu widzenia biologii i konstytucji „jednym z celów istnienia państwa jest zapewnienie możliwości przetrwania narodu” .
- Kategorie
- RADIO ZET
- Tagi
- gość radia zet, breaking news, wiadomości
